To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Klub Forda Pumy
istnieje od 2000 roku

Nadwozie, podwozie i wnętrze - guma pod przedni zderzak

Opoya - 29-06-2009, 11:35

Słoodzik napisał/a:
Poza tym nie każdy serwis pracuje na tym samym systemie i nie ma tego samego dostawcy części
Każdy autoryzowany serwis Forda ma tego samego dostawcę, systemy wyszukiwania części to TIS i Microcat. Części sprowadza się z magazynu centralnego w danym kraju (w Polsce z Krakowa), jeśli tam nie ma danej części, to z magazynu centralnego Forda z Kolonii.
Słoodzik - 29-06-2009, 22:32

Powiedziałem to co mi zostało powtórzone. Tak jak napisałem już wcześniej nie jest to moja teoria, tak więc nie biorę za nią odpowiedzialności.
sharky - 30-06-2009, 08:59

Z tymi częściami zamiennymi to też dziwna sprawa, w tym serwisie Forda, gdzie kupowałem np. te spinki jest tak jak pisałem, posiadają tylko oryginalne części. Pracownik powiedział, że nie bawią się w zamienniki bo nie chce im też bawić się potem z gwarancją i jak to powiedział na koniec: "a z firmami i tak się nigdy nie wygra więc zajmujemy się tylko oryginalnymi częściami."
Anonymous - 18-08-2009, 19:12

A ja gume zdemontowalem bo moim zdaniem pumka teraz lepiej wyglada. Wiec jak jest ktos zainteresowany moge oddac za grosze ;)
Słoodzik - 18-08-2009, 19:44

Taka guma to rarytas :lol:
rafalski69 - 19-08-2009, 15:52

Słoodzik, ja ją mam własną i wiem jak wygląda bez. Moją już kilka razy bym zgubił ( tu kot wpadnie tam jeszcze coś innego )
Dofe - 21-12-2009, 16:52

Czyli tą spinkę można normalnie dokupić? Tylko w ASO takie mają?

Bo gumę urwałam i ją dowlokłam do domu, ale po spinkach już śladu nie było :???:

Anonymous - 21-12-2009, 17:40

nawet jak tylko w ASO to ceny raczej beda znosne za takie male dup**relki
Dofe - 21-12-2009, 18:14

Trzeba się więc wybrać do ASO. Ale i tak pewnie założę dopiero na wiosnę, bo teraz na te zaspy śnieżne to chyba lepiej nie mieć tej gumy ;D
Maciek - 21-12-2009, 19:12

u mnie też są śruby mocowane z przodu, a guma po bokach w tych wypustkach jest na wcisk i pasowanie jest tak ciasne że ciężko ją szarpnięciem zdemontować, 2 razy w zaspie wylądowałem już, jak najeżdżam na krawężnik zawsze się aż podwija pod spód bo mam przód obniżony i nie ma możliwości żebym ją zgubił, siedzi uparcie. Jest chyba oryginalna taka była na zderzaku z za granicy założona, śladu tych spinek nie ma nawet, więc coś w tym musi być o czym pisał Słoodzik..
Słoodzik - 22-12-2009, 00:06

I nadal jestem tego samego zdania :grin: Jak spinki to zamiennik, oryginał tylko na wcisk.

Dofe napisał/a:
bo teraz na te zaspy śnieżne to chyba lepiej nie mieć tej gumy ;D


Lepiej załóż przed wiosną. Guma ma za zadanie chronić zderzak przed uszkodzeniami mechanicznymi a taka zaspa śnieżna może go przecież uszkodzić.

Maciek - 22-12-2009, 10:20

Słoodzik napisał/a:
Guma ma za zadanie chronić zderzak przed uszkodzeniami mechanicznymi a taka zaspa śnieżna może go przecież uszkodzić.


tzn że lepiej mieć gumę by go nie uszkodzić tą zaspą :D

Jak guma jest dobrze założona to nie spadnie w zimie ni hu hu. Raz moją tak najechałem całym przodem na krawężnik który był na wysokości samego zderzaka, guma się tak podwinęła że jak spojrzałem jak wysiadłem, to myślałem że ją kompletnie ścięło, albo musiała pęknąć gdzieś czy się wypiąć czy urwać przy śrubach.. ale niee, śladu niczego z tych rzeczy nie było, odjechałem (nawet nie powoli) że się odgięła pewnie i w drugą stronę i to samo, chciałem się jej pozbyć dlatego ją tak testuję od samego początku jak poczytałem że wam spada i że wogóle to rzadkość w pumach ta guma, ale chyba u mnie zostanie, w focusie ojca też była podobna guma, której w kilkunastu focusach w mojej miejscowości nie widziałem prócz jednego. Też każdy krawężnik był jej, zaspa w zimie, wybój na polnej drodze do lasu, wszędzie, i nigdy nie spadła ani się nie uszkodziła. Więc albo ja mam szczęśliwą która nie spada albo oryginalne takie są, a te spinkowe to zamienniki i jak widać kiepsko wykonane.

Dofe - 22-12-2009, 11:07

Słoodzik napisał/a:
Lepiej załóż przed wiosną. Guma ma za zadanie chronić zderzak przed uszkodzeniami mechanicznymi a taka zaspa śnieżna może go przecież uszkodzić.

Maciek napisał/a:
tzn że lepiej mieć gumę by go nie uszkodzić tą zaspą :D

Aha, bo ja sobie pomyślałam, że skoro muszę się przebijać przez zaspy jak tylko spadnie trochę śniegu to lepiej żeby gumy nie było, bo to zawsze parę centymetrów więcej luzu między ziemią a zawieszeniem :| Mój samochód ma tu najniższe zawieszenie. I albo ciężko jest mi się przedzierać przez zaspy albo już są wyjeżdżone koleiny, które są dość głębokie, bo na środku drogi nikt nie rozgarnia tak śniegu jak Pumela :D

Maciek - 24-12-2009, 13:10

Dofe napisał/a:
Mój samochód ma tu najniższe zawieszenie


to jaki masz prześwit z przodu - od zderzaka bez gumy do ziemi w najniższym jego punkcie przy przednim kole?

Dofe - 24-12-2009, 13:21

No nie jest to jakieś specjalnie obniżane zawieszenie. Nie chce mi się iść i mierzyć, ale akurat przy tej drodze ( gdzie mam 300 m polnej drogi do głównej trasy) wszyscy mieszkańcy mają samochody o większym prześwicie. Oni przejadą, zostawią po sobie koleiny a ja potem szuram :)


Kupiłam te spinki. 1 zł/szt. ;)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group